Aby ogród zimowy był ozdobą domu i wygodnym miejscem do wypoczynku, musi być szczelny, ciepły i przewiewny. A oto, co zrobić, by warunki te zostały spełnione
Mokro tylko w doniczkach
Konstrukcja ogrodu zimowego, czyli jego szkielet wykonany z aluminiowych profili, mimo że jest sztywna i stabilna, to ulega zjawisku zwanemu przez budowlańców „pracą konstrukcji”. W jej rezultacie połączenia pomiędzy ścianą domu a ścianami ogrodu mogą ulegać rozszczelnieniu. Wtedy podczas ulewnego deszczu woda może zaciekać do wnętrza oranżerii. Radą na to jest zastosowanie aluminiowych systemów ogrodów zimowych. Uzupełnieniem tego rozwiązania są rozprężne taśmy polipropylenowe, które są wyjątkowo elastyczne i mogą się rozszerzać i kurczyć, zachowując pełną szczelność. Wszelkie szczeliny, przez które może przeciekać woda, zaleca się też wypełnić uszczelniaczem hybrydowym. Sprzedawany jest on w plastikowych tubach zwanych kartuszami. Nanosi się go za pomocą ręcznego pistoletu, takiego samego, jakiego używa się do nanoszenia silikonów lub klejów montażowych. Te zabezpieczenia sprawią, że jedyną wodą cieknącą w oranżerii będzie ta nalewana z konewki do doniczek.
Ciepło i ekonomicznie
(styczeń 21, 2009 13:18)
Na drodze od pomysłu i projektu do gotowego ogrodu zimowego jest siedem punktów, przez które trzeba przejść. Nie wolno ich zbagatelizować ani o nich zapomnieć. Gdy je zaliczymy z sukcesem, pozostanie nam tylko cieszyć się urokami domowej oranżerii.
Krok 1 - formalności
Każdy ogród zimowy musi być montowany według projektu. Najwygodniej, gdy będzie budowany jako część nowego domu. Zostanie wówczas zaprojektowany razem z innymi elementami budynku i będzie wraz z nimi stanowił zgraną całość. Jeśli zaś ma być dostawiony do istniejącego domu, to projekt można zamówić w firmie specjalizującej się w budowie ogrodów zimowych. Mając już projekt, trzeba wystąpić do starostwa o pozwolenie na budowę. Po jego uzyskaniu przyjdzie czas na podpisanie umowy z wykonawcą. Dokument ten powinien zawierać między innymi pełen koszt usługi, zakres robót, które firma ma wykonać, i termin oddania ogrodu do użytku.
Krok 2 – fundamenty
Ogrody zimowe montuje się na zbrojonych ławach lub płytach fundamentowych z betonu. Te ostatnie są bardzo wygodne, gdyż stanowią jednocześnie niemal gotowy podkład pod posadzkę. Fundamenty ogrodu muszą być oddylatowane od fundamentów domu. Oznacza to, że pomiędzy jednymi i drugimi musi być umieszczona przekładka ze styropianu. Niezwykle istotne jest, aby na fundamentach znalazła się pozioma izolacja przeciwwilgociowa wykonana na przykład z dwóch warstw papy. Ważne też, aby płyta fundamentowa lub betonowa wylewka zrobiona między ławami została ocieplona styropianem. Fundamenty powinny wystawać 15 cm ponad powierzchnię gruntu. Ścianki ogrodu będą wówczas zabezpieczone przed kroplami deszczu rozpryskującymi się o ziemię. Brudna deszczówka zostawiałaby nieestetyczne ślady na czystych szybach.
Krok 3 – konstrukcja
Aluminiowe profile, które dostarczana budowę producent, są już przycięte na wymiar, a niekiedy nawet częściowo zmontowane. Poszczególne elementy konstrukcji tworzą szkielet. Jest on połączony z fundamentem i ścianami dyblami ze stali nierdzewnej. Przestrzeń między ścianami a profilami trzeba później wypełnić pianką poliuretanową. Będzie ona chronić przed utratą ciepła z ogrzewanego wnętrza. Pianka musi być od zewnątrz osłonięta przed działaniem słońca i wilgoci. Ochronę taką zapewni samoprzylepna, rozprężna taśma polipropylenowa, którą trzeba wetknąć w szparę między ścianą i ogrodem. Uwaga! W ścianach dwuwarstwowych profile nie powinny być montowane do wykończonej warstwy ocieplającej mur. Trzeba zrobić w niej wycięcie odpowiadające długości i wysokości ogrodu, a profile łączyć ze ścianą nośną.
(listopad 18, 2008 13:53)
Konstrukcja ogrodu zimowego, czyli jego szkielet wykonany z aluminiowych profili,mimo że jest sztywna i stabilna, to ulega zjawisku zwanemu przez budowlańców „pracą konstrukcji”. W jej rezultacie połączenia pomiędzy ścianą domu a ścianami ogrodu mogą ulegać rozszczelnieniu. Wtedy podczas ulewnego deszczu woda może zaciekać do wnętrza oranżerii. Radą na to jest zastosowanie aluminiowych systemów ogrodów zimowych. Uzupełnieniem tego rozwiązania są rozprężne taśmy polipropylenowe, które są wyjątkowo elastyczne i mogą się rozszerzać i kurczyć, zachowując pełną szczelność. Wszelkie szczeliny, przez które może przeciekać woda, zaleca się też wypełnić uszczelniaczem hybrydowym. Sprzedawany jest on w plastikowych tubach zwanych kartuszami. Nanosi się go za pomocą ręcznego pistoletu, takiego samego, jakiego używa się do nanoszenia silikonów lub klejów montażowych. Te zabezpieczenia sprawią, że jedyną wodą cieknącą w oranżerii będzie ta nalewana z konewki do doniczek.
(październik 6, 2008 13:52)