Ciepły ogród zimowy
Ogrody zimowe, nazywane też oranżeriami, znane są w Europie od wieków, obecnie jednak przeżywają wyraźny renesans. Dzieje się tak zarówno z uwagi na ich atrakcyjność, jak i coraz większą dostępność. Niegdyś ozdabiała nimi swoje ogrody i pałace arystokracja, hodując w nich sprowadzone z Południa drzewka cytrusowe (stąd nazwa oranżeria), dziś – wprawdzie rzadko, ale coraz częściej – widuje się je nawet przy niewielkich domach jednorodzinnych, wznoszonych przez „klasę średnią”. Kolejna przyczyna ich popularności to możliwość poprawy bilansu cieplnego budynku, zgodna z jakże aktualnym rendem energooszczędnego budowania. Ogrody dobudowane, których ściany stanowią dodatkową przegrodę zewnętrzną, działają także jako wspomagająca bariera akustyczna. Współczesny ogród zimowy może spełniać kilka funkcji, zatem zastanawiając się nad wyborem konkretnego rozwiązania, przeanalizujmy dokładnie oczekiwania, które wiążemy z tym efektownym ale i praktycznym wnętrzem. Najlepiej zrobić to już na etapie tworzenia koncepcji architektonicznej domu – pozwoli to skomponować spójną formę o ciekawej urozmaiconej architekturze, precyzyjnie zaplanować połączenie konstrukcji ogrodu zimowego ze ścianami budynku (unikniemy w ten sposób późniejszych, kłopotliwych czasem i kosztownych zabiegów adaptacyjnych), a także – najefektywniej wykorzystać wszystkie walory dodatkowego pomieszczenia. Wprawdzie w większości przypadków oranżerię można dobudować do budynku istniejącego, jednak wówczas będziemy się musieli liczyć z pewnymi ograniczeniami natury przestrzennej i konstrukcyjnej.
